Większa czcionka | Mniejsza czcionka
I
Jak meni harno z toboju,
Kożna klitynka brynyt.
Tak zustriczajutsja dwoje
Zbołeni duszi widkryt.
I nad bezodneju switu,
De czornyj woron krużlja,
Nam myłoserdno, jak ditjam,
Oczi ljubow zatulja.
Pryspiw:
Jak meni harno z toboju,
Jak że nam dobre udwoch.
Jak meni harno z toboju,
Jak że nam dobre udwoch.
II
Ja prychyljusja do tebe,
Schyłysja ty na płecze...
Bilsze niczoho ne treba –
Wicznist kriz nas potecze.
I nad bezodneju switu,
De czornyj woron krużlja,
Nam myłoserdno, jak ditjam,
Oczi ljubow zatulja.
Pryspiw
Harno z toboju, dobre udwoch,
harno z toboju.
Jak meni harno z toboju.
Do-o-o-bre udwo-o-o-och.
Harno z toboju.