Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Osiń pryłynuła sirymy tinjamy,
Podychom witru zirwała winky.
Posmiszka myła diwczyny zradływoji
W serci mojemu złomyła zamky.
Płakało nebo doszczamy chołodnymy.
Sywyj tuman zapowzaw u mista.
Osiń moja, ty prymarnymy cwjachamy
micno prybyła mene do chresta.
Pryspiw:
Osiń omyje doszczamy
Osiń załyszytsja z namy
Naszi sercja rwutsja u wyrij
Szczob ne tonuty w budennosti sirij
Wira moja nepochytna złomyłas,
prohranyj bij, moje wijsko rozbyte.
Osiń, nawiszczo meni ty prysnyłas
takoju prekrasnoju kwitkoju lita.
Ja zabłukaw sered wułyc pokynutych
Deń dohoraw i prychodyła nicz
Osiń, ja wiryw, szczo możu zbahnuty
dywnu pryrodu twojich protyricz.
Pryspiw
Łjudy snuwały u poszukach istyny
W sobi chowajuczy własni strachy.
Sercja ułamky zakydało łystjam,
W tepli kraji połetiły ptachy
Raptom w duszi litni kwity zaw’janut
Pył zołotyj obłetyt z kam’janyc
Osiń, meni ty w kaljużach pokażesz
Dywni chymery spotworenych łyc.
Pryspiw