Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Obmanczywij weter
Tohda na proszczańe skazał:
"Łjubow – эto tolko mynuta,
Potom – neyzwestnost".
Y tajnu chranjat
Hołubie, kak more hłaza.
Y ja ne znaju,
Zaczem mi wmeste.
Pryspiw:
Ja ne żałeju, ne hruszczu,
Daże ne yszczu.
Pust, czto sużdeno,
To y słuczytsja so mnoj.
Neważno, kak y poczemu,
Serdcu moemu.
Ja tebja najdu
Y ne otdam nykomu.
Neważno, kak y poczemu.
Ne nado proszczanyj,
Cztob posłe żałet o wczera.
Ti choczesz ujty,
Posmotry – эta dwer ne zakrita.
Tebe howoryły o tom,
Czto ljubow – łysz yhra,
No karta boły
Nadeżdoj byta.
Pryspiw (2)