Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Skilky można sliz i krowi
Widdawaty twojemu żyttju
Ałe ty j ne dywyszsja na mene
Skilky można rozmowljaty z bołem
Ne cikawo, ałe ja ce roblju
Ałe ty nawit ne dywyszsja na mene
Pryspiw:
Ja ne znaju jak pozbutysja tebe
Jak poczaty żyttja s poczatku
W mojemu serci szczos taky żywe
I wono ne chocze pomyraty
Skilky treba nikczemnych rokiw
Pid doszczem za toboju ity
I nesty, zihriwajuczy w serci nadiju
Skilky treba widwertych krokiw
Szczob twoje rozuminnja znajty
Spodiwajus, szczo ja kołys zrozumiju