Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Szestu hodynu tebe wyczysljaw,
Miż szestow i semow nastoja zaspaw.
Znaju, z Eldarom ty w knajpi sydysz,
Żałkyj farcowszczyk, tebe żde mij niż!
Pryspiw:
Da, rewnost moja slipa
Pes wyje – bude bida...
Mamo ridna, dusza chocze switła,
A diwka pidła wede do hricha
Misjac blidnije, jak serce durije,
Dołoń potije na kljamci noża
(Krow – ne woda...)
Baczu, hładysz ji za nohu –
W mene zrije ljuta kazń,
Widrubaju twij rozwjedczyk,
Z jiji mordy zrob’ju hrjaz,
Obłamaju waszy czuwstwa
Krykom: "Stij!
Wam dwom kaput!",
Ty tak zblidnijesz, szczo rol trupa
W kożnim filmi ti dadut.
Pryspiw
Konczen bał, pohasła swjeczka,
Ztliła njeżnost, widit Boh,
A teper za tuju podłost
Zawalju was wobydwoch
Nje, szczob styd-pozor swij sterty,
Prymotaju bombiw p’jat
Ja do tjeła izołjentow –
Budu wes kwartał wzrywat.
Pryspiw