Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pomaranczewa styhła palitra
Horyzontu wyna podaje.
Zaprjahaje muzyka try witra,
Szczob procokaty w serce twoje.
Wybuchajut sonaty wysoko
W epicentri twojeji żurby,
I symfoniji czorni sokoły
Hostrjat kryła ob czorni duby.
I trojand neciłowani żmutky
Posywiły z czyjejis wyny.
I po kławiszach sywoho smutku
Chodjat syni sumni słony.
Ta, do krapelky soncju widdane,
Na pszenycznych witrach wstaje
Twoje czyste, huste, prowitrene
Pomaranczewe serce twoje.
Ne widlitaj
Sercja minor
Pomaranczewe serce
I todi...
Dosadońka
Skrypka
Rozbudy mene...
Spomyn
Czorni kwity
Zroby tak
Dałeko
Chto je chto
Zowsim odyn
Projde
Mynaje czas
S.O.S.
Żertwa
Chimija
Twoje im’ja!
Paranojja
Nebo
Rozprostorsja, dusze moja...
Tremtływa
Sonjasznyk
Rozplitaje peczal
Meni złe
Ty – witer
Jabłunewocwitno
Antykoljada
Ja sam
Kontrasty
Prołetiło lito
Klitka
Kłenowyj łystoczok
Obrażajsja na mene
Hroza
Ne żenysja na bahatij
Newolnyky
Łito krasneje mynuło
Kołyskowa
Mene ty ne smij ne ljubyt
Serce-ljusterce
Switska dama