Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nastała osiń, tycha i sumna.
Bredem, za ruky wzjawszysja mow dity.
I ty zrywajesz prydorożni kwity —
Ja ż słuchaju, jak żurytsja wona.
Nastała osiń — tycha, zołotawa.
Wohoń pohasłyj w serci my woruszym —
I łynut na kolinach w nebo duszi,
I mołytsja zemlja, i łyne “Awe!”
Strekozy zołoti tudy-sjudy
Snujut samotńo dzerkałom wody...
Samotnij w lisi moch, płody ziw’jali...
Nastała osiń... Ja, kochana, choczu
Ciłunkiw u tużływi twoji oczi
J rozwijaty usi twoji peczali.
Nastała osiń... Ja, kochana, choczu
Ciłunkiw u tużływi twoji oczi
J rozwijaty usi twoji peczali.