Wykonawca:
Większa czcionka | Mniejsza czcionka
U karpatskim lisu, de tripoczut smereky
I z molfariw-dubiw oblitaje łystwa,
W turpochodi mytci wid pryzowu kosyły
I pry tomu promowljały ot taki słowa:
Pryspiw: (2)
"A ja – ne moskal! A ja – ne moskal!
I ne budu ja w armiji służyt!
A ja – ne moskal! A ja – ne moskal!
Bo ne możu ja u newoli żyt!"
A molfary-duby szczos szepoczut smerekam.
Za pohanych dorih chłopciw chrin chto spijma!
Kosyt mołod wid armiji, wid tupoji utichy
I pry tomu promowljaje ot taki słowa:
Pryspiw (3)
"A ja – ne moskal! A ja – ne moskal!
Chocz mij djadja buw znanyj kadebist:
Win za włady rad buw moskalju brat,
A ja – ne moskal, ja czystyj anarchist!"