Większa czcionka | Mniejsza czcionka
I.
U trydesjatim carstwi, za trydew’jat zemel
Dweri iz petjel, on, czujesz, pozlitały
Pohani ljudy w hosti zawitały
Popałyły, poswaryły, korocze, pohuljały
Wsjako rozważałysja, pidijmały pył
Aż poky ne z’jawywsja Hupało Wasyl
Ja szcze ne wyhadaw, i de win buw ranisze
Może, sobi spaw, poky panuwała tysza
Może, bilja riczky carapaw natjurmorty
I tut poczuw, jak łajutsja neznajomi mordy
A łordy powtikały, wony zawżdy tikajut
Widrazu zabuwajuczy pro prostych ljudej
Hupnuw Wasja perszoho, hupnuw Wasja druhoho
Hupnuw hołownoho, reszta i tikat
Nazdohnaw ostanńoho, spljuszczyw jomu hołowu
Pidibraw molberta i dali maljuwat
Pryspiw:
Szczob tam ne buło, jak by ne buło
Wse odno dobro zakochaje zło
II.
A druha kazoczka pro te, jak wasin druh
Znenacka zakochawsja u odnu premudru
Wsiljako załycjawsja, daruwaw jij pudru
Ałe wona, premudra, za ńoho ne iszła
I poprosyw toj korjesz: Wasju, dali ż more ż
Ne mih by ty, druzjako, spławaty tudy?
I wsjako rizne modnje, jaskrawe, nadpryrodnje
Korocze, use importne prywezy sjudy
Wasja każe: dobre. I popływ do soncja
Tudy, de wsi japonci, drakony i kyty
A po dorozi hady, łochy i konokrady
Wsiljako namahałysja perejty na ty
Hupało Wasyl hupaw jich usich
Za ljudsku ljubow, za dytjaczyj smich
Prywiz use krasywe, szwydko odrużyw jich
I namaljuwaw wsich, chto na wesiłli pyw
III.
Bahato czoho pislja toho szcze iz nym buło
Skriz Wasyl wsich hupaw, nachyljaw zło
A potim każe: sza! Sza, sza, szanowni
Ja baczu: wsi wy – zowni, a ja tut widpocznu
Wijny waszi – ne waszi, hroszi waszi – ne waszi
Ja kraszcze spiwatymu huczno pro te, jak use ce buło...