Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Dobryj ranok tumany mojeji krajiny
Wid dorohy wtomyłysja oczi moji
Miż mistamy pisnjamy mirjajesz widstań
Miż ljudmy my ne rizni ta zawżdy chmilni
Wid swobody ne buty soboju i znaty
Szczo sohodnisznij deń j bilsz niczoho nema
Zasynaty na schodi, prokydatysja na zachodi
Zabuwaty obłyczczja daty i imena.
Wid kraju do kraju
Krajina moja
Ja inakszoji prosto ne maju
Ja bez ne ja, ja bez neji ne ja
Moji dżynsy poderti, czerewyky wczoraszni
Propory na majdanach i porożni słowa
Czasom pisni dostatńo j twoje serce spiwaje
Czuje more na piwdni j jak w Karpatach trawa
Rwetsja whoru i wiry czasom ne wystaczaje
Szczo chorosze pryjdesznje distanetsja j nam
Ja wtomywsja błukaty w łabiryntach j ne znaju
Szczo ja możu prosyty, koły tak mało daw?
Dobryj weczir, dorohy mojeji krajiny
Des na zachodi sonce sidaje i ja
Miż mistamy pisnjamy mirjaju widstań
Pid nohamy mojimy nasza ridna zemlja