Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Koły ty pidesz,
Horem, zwisno, ne stane wełykym.
Bude straszno, awżeż,
Jak strybaty do pożeżnych u kyłym.
Wże ne perszyj raz,
Ałe ce w poriwnjanni z tym usim.
Wse reszta bez nas –
Dlja żyttja ne pryczyna stawaty pustym!
Pryspiw:
Nebo ne stane błyżcze
Ni na krok, ni na myt.
Dychaty treba hłybsze,
Ne zważaj – chaj bołyt!
Łjubow moja – ne prypys,
Ne powynnist diłyty miż nas oboch.
Zbereżu jiji rysy –
Bil, jak zawżdy, podiłytsja ne na dwoch.
I do ńoho zachłannist,
Jak do wsoho w żytti, meni mało sebe.
De je kraplja ostannja,
Szczob wtomytys kochaty tebe?
Pryspiw
Koły ty pidesz