Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Moja szkira wse u ranach
Chocz dusza comu radije
Moje serce znow jak p’jane
Nacze płakaty ne wmije
Pryspiw:
Ozyrnutys by na zawtra j wmerty w ńomu
Zachowatys by w mynułe j wse po tomu
Ozyrnutys by na zawtra j wmerty w ńomu
Zachowatys by w mynułe j wse po tomu
Ruky baczu nacze oczi
Ja torkajus twoho tiła
Hrudy tak dychnuty choczut
Żal, szczo ja ne rozumiła
Pryspiw
Dosjahajut zwuky j mowa
Wsja taka nezrozumiła
Ja b mohła skazaty słowo
Ta nenacze ja ne wmiła
Pryspiw