Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Wdaryw dzwin
Łjudjam na społoch
I wpaw na zemlju
Neprohljadnyj morok
Sorok dniw
Wże mynuło
Ałe pam’jat żywa
My ne zabuły.
Witer z hir
Znow prynis trywohu
I pokłykaw nas wsich
U dorohu
Pidut wsi
I wernetsja mało,
Ta woskresne znow
Nasza sława.
Tam, u lisach,
Wowcza pisnja łyne
Wbyj swij strach –
Wolja ne zahyne,
Odjahny swoju
Ternowu koronu
I idy swojim szljachom
Do samoho skonu.
Tam, u lisach
Wowcza pisnja
Bij czekaje
A wse insze – pislja
Predkiw sława
Nas woskresyła
Wony każut nam:
Razom – syła!
Czorni oczi
Zatumaneni bołem,
I wse żyttja
Jak nejasnyj spomyn,
Ty baczyw smert,
Baczyw zradu,
Szljach poperedu,
Kroky pozadu.
I ty dali idesz,
Dołajuczy wse,
Tebe pomsta
Na kryłach nese
Twoji oczi
Pałajut wohnem
Razom
My wse projdem.