Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Inkoły twoji słowa
Załyszały niżnyj slid
Na mojich slipych wustach.
Inkoły odna wesna
Maljuwała obraz twij
Na mojich nimych oczach.
Ałe ja dosyt skazała sobi,
I żyttja popłyło po mojij wodi.
Inkoły ptachy łetjat
I ne znajut de znajty
Kolorowyj niżnyj swit.
Inkoły moji dumky
Rozlitałys w bezlicz sniw
Nacze dym, tuman i ty.
I ty...
Pryspiw:
My – antytiła.
Ty i ja, ty i ja.
Inkoły moja woda
Wyływałas z berehiw
I chotiła buty skłom.
Inkoły moja ruka
Pidnimała pliwku dniw,
Żarty hrajuczy iz dnom.
Ałe ja dosyt skazała sobi,
I żurba rozczynyłas w tobi.