Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryspiw:
Ja ljublju krasu, a ty nejmowirno harna.
I ce ne prosto słowa – ty, sprawdi, prekrasna.
W szedewrach mystectwa zakładena wiczna krasa,
A u tobi wona ożyła.
Pobaczywszy ce obłyczczja, ja spoczatku ne powiryw.
Torknuwszys ruky, podumaw, szczo splju.
Buwaje, wyjawljajetsja, w realnosti wtiłenym
Wse te, pro szczo mrijaw w dumkach j najawu.
Koły bażannja zbułosja – ja wiryw ważko:
Bo stilky beznadiji j nudoty buło.
Fantastyka... prosto howoryty tjażko.
Ty prominczyk szczastja w isnuwannja moho.