Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryspiw:
Mołod – kwity,
Nadija Zemli,
Chocz czasto szokuje
Ridnych swojich,
Bo prahne zrobyty
Wona kraszczym swit.
Czy ne z kredom: ljubow ta myr –
Porjatujemo swit?
Łjudej dywujut chipi
Pryrodnistju dij,
Fantastycznistju
Własnych mrij.
Ta kraszcze ljubyty
Spiwaty pisni,
Niż szczos dowodyty
Usim i sobi.
Udoswita
Ja choczu prokynutys
Wid podychu morja,
Szczo spokojem wkryłosja;
W tu ż myt połynuty
Dałeko miż zori,
Rozczynytys, widczuwszy
Bezmeżnist u sobi.