Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łeżała mowczky sobi z dytynoju,
Zełeni oczi ta huby syniji.
Chtos jij proroczyw, szczo jij ne buty tut,
Chtos jij szepocze – mertwi w sercjach żywut.
Na hrudy kwity win kłade bez sumniwu
I stiny dychajut miż boli ta sumniwiw.
Ty taka dywnaja, u smerti zakochana,
Ty wiczno żytymesz u serci tomnomu.