Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ty narodywsja u tepłomu misti, i janhoł nawkoło litaw.
A mama ljubyła iz perliw namysto, jake ty kołys rozirwaw.
Weseło padały ti namystyny – mama, mama...
Dawno wże zabuw ty ridnu chatynu – uże nema!
Pryspiw:
A hory wono soncem – neszczadnym, harjaczym,
Jak persze twoje poczuttja,
A łety wono prachom – łehkym i łedaczym,
Jak dowbane twoje żyttja!
Szwydko roky newmołymi łetiły, i janhoł nawkoło litaw,
Kochana twoja obruczku ljubyła, jaku ty kołys rozłamaw.
Weseło dzeńkały oti szmatoczky – mama, mama...
Dawno wże zabuw ty ridnuju doczku – uże nema!
Pryspiw
Szwydko roky newmołymi łetiły, i janhoł uże widlitaw.
Buło neporusznym starecze tiło, jake ty kołys nadirwaw.
Weseło padały hrudky na wiko – mama, mama...
I skoro zabudut twoju ridnu pyku – uże nema!
Pryspiw