Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nasz Andrijko, pan-chazjajin, w poli żyto wyrostyw,
Szczob zibraty urożaj bahatyj, win najnjaw robitnykiw.
Dlja Andrijka zerno – duże łowke, wystrażdanneje,
A robitnykam bajduże: ce ż bo zerno ne swoje!
– Czom, Andrijku, ty sumujesz, zweczora ne żartuwaw?
– Zhańbyły pszenycju tuju, kraszcze b sam jiji zibraw!
A ti szkoljari-studenty tilky jiły, huljały...
To profesory-docenty jich takomu nawczyły!
Tjurma
Marusja Ukrajiwna
Henerał
Kwitka i witer
Czornyj bljuz-1
Bazar 1995
Sonce
Wurdałaky tut!
Try topoli
Czyje to połe
Porodyła maty syna
Cukerka
Czorniji oczi 1995
Nasz Andrijko
Jacus na Kupała
Do rukawyczky
Piszła koza
Perebudowa
Prostytucija
Wasylko-czaban
Oj, Jurku
Łjubow
Oj, ljuli-ljuli
Partyzan
Łjudołowy
Chersonskyj bljuz