Większa czcionka | Mniejsza czcionka
A ti oczi baczat wse u ławci m’jasnykowij,
Nis ta wucha czujut wse u ławci m’jasnykowij:
Kuszczatsja rohy lisamy...
Łizut chwosty zmijamy,
A za stołamy chłopci z rohamy i kopytamy!
Ti wusta pytajutsja: oj, czyje to tiło?
Ti wusta pytajutsja: oj, czyje to m’jaso?
Stoły czerwonijut sercjamy,
I jazykamy, j peczinkamy,
To wse moje, – każe chłopec z rohamy i kopytamy...
Tajina smerti
Chołodnyj mrec
Swjatyj mudrec
Wurdałaky tut!
Czorni tini
Koszmarna nicz
Hej na basztani
A ti oczi baczat wse
Swjat-swjat!