Większa czcionka | Mniejsza czcionka
...A wse-taky ja Was ljubyła,
ljubyła,
ljubyła!
I ce ne mynaje – chiba osidaje na dno...
Ja Was u sobi, mow kosztownu karafku, rozbyła –
I duszu, jak biłyj obrus, prosoczyło szczemływe wyno!
Wy kolir dały mojim mysljam, a obrazam tiło,
Zostawszys – łysz szumom, jak more u muszli w uszu...
A jak tam nasprawdi buło – to jake komu, Hospody, diło!
Ważływo – jak bude.
A bude – jak ja napyszu.
Dwa transatłantyczni sonety
Nowyj zakon Archimeda
Ja zhorjaju wid niżnosti...
A wse-taky ja was ljubyła...
New York, NY
Niczni metełyky
Widłopotysz doszczamy za worota...
Awtoportret bez rewnoszcziw
Ja zawsze wdoma pomiż dnem i snom...
Doroha zi skła I (Sezon beznadiji III)
Chłopczyku, chłopczyku, znjato z pidramnyka...
Teorema