Większa czcionka | Mniejsza czcionka
U mrijach łysze p’jedestał.
Horjat wohni, błyszczyt metał.
Wsi w unison b’jutsja sercja.
Szałena wira do kincja.
Zworotnij widlik, syhnał, start.
U perehoniw swij azart.
Łoskocze nerwy szwydkyj ruch.
Riw dwyhuniw, szczo tiszyt słuch.
Pryspiw:
Wirażi – fantastyczni szwydkosti.
Wirażi – perewirka micnosti.
Stereżys zrobyty newirnyj krok.
Wirażi – naważsja osidłaty rok.
Napruha bilszoju staje
I słabkyj wże na spałach b’je.
Wyprobuwannja czas nastaw
Jakszczo ne wytrymaw – prohraw.
Szczasływyj szans, zrucznyj moment,
Widryw – pozadu konkurent.
Rewe motor nemow chyżak.
Ty znow na trasi odynak.
Pryspiw
Rizkyj rywok.
Porucz zawżdy
Wminnja ta wdacza.
Myt. Ostannja myt
U borotbi
Bahato znaczyt
Wi-ra-wi-ra-żi.
Ty z dołeju wyjszow sam na sam,
Dowiryw duszu nebesam.
Cja honka – dżereło żyttja
I sens swidomoho buttja.
Ostannij poworot kerma,
Ważki zusyłlja – ne darma.
Pid kołesom zemlja horyt,
Do peremohy – łysze myt.