Większa czcionka | Mniejsza czcionka
My opynyłysja tut, pryjszły u ce buttja
I kożen z nas rozriznjaje swoje żyttja
Wy je nawkoło mene i niby rizni usi,
Ta wy zływajetes w masu "sirych kubykiw"
Ja namahajus szczos pobaczyt osobływe u was,
Ta wono sztuczne i isnuje łysz inszym na pokaz
Ja baczu was, wy odnakowi meni,
A my odna czerwona pljama na waszom siromu tli
Pryspiw:
Zhyńte z mojich oczej
Zhyńte z mojich dumok
Zhyńte z mojich oczej
Ja ne choczu psuwaty na was swij zir
Tomu ja budu robyty wse wam na perekir
Rota sirych sołdatykiw krokuje wpered
I łysz odna czerwona pljama mistyt jakyjs sekret
Ja namahajus szczos pobaczyt osobływe u was,
Ta wono sztuczne i isnuje łysz inszym na pokaz
Czomu wy dywytes tak?
My ż ne taki, jak wy
I ce was bisyt, ja znaju,
Nu to j zdychajte sami
Pryspiw
My sebe wtraczajem
My sebe ne znajem
My sebe wtraczajem
Pryspiw
Zhyńte, ja każu (8)