Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oczi rozkrywaty na nowe żyttja
Stare załyszaju na stare zabuttja
Popry ce bażannja, nechaj jomu hrec
Mynułomu żyttju kwytok w odyn kinec
Use, szczo buło wczora, wże ne ważyt niczoho
Ne choczu nawit baczyty obłyczczja twoho
Hrichy ta spowidannja... naszczo wono meni
Mynuli spodiwannja wże zwuczat iz dałyny
Ty nawit ne pobaczysz i ne zmożesz poczuty
Ty ne zrozumijesz, ty ne zmożesz zbahnuty
Szczo usi ti moji poczuttja
Widijszły razom iz starym żyttjam
Moje jestwo rozumije: ne zwernuty
Mij mozok musyt wse zabuty
Zabuty usi meżi ta prostory
Meż bilsze nemaje i ja idu whoru...
Pryspiw:
Ty ne zmożesz ce zbahnuty
Ty ne zmożesz ce poczuty
A meni zostałos
Wse załyszyty j zabuty
Ty ne zmożesz ce widczuty
Ty ne zmożesz wse powernuty
A meni zostałos
Łysz załyszyty j zabuty
Nowe żyttja
Nowe żyttja
Oczi zakryty i pity w nikudy
Prote ja znaju, hirsze wże ne bude
Nowe żyttja – nowi dyłemy
Nowe szczastja – nowi probłemy
Bezcinne nowe isnuwannja
Nowe rozuminnja temy kochannja
Nowyj sens moho żyttja
Nowi dumky ta nowi poczuttja
Pryspiw
Ja załyszu wse jak buło
Nechaj widijde w mynułe
Wse ż coho ne powernuty
Łysz załyszyty j zabuty
Pryspiw