Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryspiw:
Na tobi os ce,
I ce tobi u hołowu...
Tak, możływo sohodni tobi ne wdajetsja,
Możływo ty ne pam’jatajesz swoje im’ja.
Nichto ne znaje, jak wse szcze powernetsja,
Kudy zanese raptom twoja meta.
Łiworucz-praworucz, tudy-sjudy,
Farbuwaty majbutnje namahawsja ty,
Ne zhaduj ti probłemy, szczo w mynułomu buły,
Usi neharazdy podołaty zmożesz ty.
Pryspiw
Twoje serce, jak kamera schowu,
A dusza twoja, jak kimnata bez switła.
Ty ne majesz pidstaw ne baczyty toho,
Podywys tudy – tam zanadto prostoro,
Tam zanadto prostoro, szczoby ne baczyty toho,
Jak twoji syły kowtajut, i nesumisnist błukaje.
Tak zupyny swoji nerwy, tobi każu!
Jakszczo ne wirysz – ja tobi ce dowedu
Pryspiw
Namaljuj meni u literach słowo,
W jakomu poljahajut twoji pewni probłemy.
W twojij hołowi zanadto hamirno,
Pospiszaj, wrjatuj pokolinnja!
Ne możesz zamowyty biłet u mynułe,
W twojemu żytti roztaszowani dweri,
Pam’jataj – twoji druzi ne schożi na tebe.
Jakszczo ne cikawyt, to pobaczymo zhodom.
Pryspiw