Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Odyn naodyni z soboju
Odyn kupujuczy cyharky na bazarach
Odyn w rozkisznim chotelowim liżku
Odyn zahryzenyj kłopamy
Na metałewych tjuremnych narach
Ałe odyn – to tilky połowyna
Ja znaw, szczo ty isnujesz
Mij podych szczastja, moja dwijka
Moja nepostyżymooka czarodijka
Moje żyttja, ja tiszusja z tebe
Wesełoho i switłoho, jak domowyna
Ty nabuwało sensu łysze todi
Koły meni swityło
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo
Teper my pojednałys czy dwoje nas
Nichto ne rozhadaw sakralnu tajemnycju
Kożnu chwyłynu, kożnyj czas
Hotowyj wpasty
W kochannja naszoho krynycju
Ołenjatko dowhonohe
Jaki poperedu szljachy, jaki porohy
Nechaj chwyljuje
Tych, chto nosyt prapory
My ż na swij sposib pojednałys z Bohom
Moje żyttja, ja tiszusja z tebe
Wesełoho i switłoho, jak domowyna
Ty nabuwało sensu łysze todi
Koły meni swityło
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Misjaczne sjajwo
Oj, łycho
Narkomany na horodi
Czomus tak hirko płakała wona
Ja znaju
Diwczyna z Kołomyji
Dżalizowa dupa
Mamunju, rychtujte wesiłlja
Misjaczne sjajwo twoho tiła
Niżnymy wustamy
Win czekaje na neji
Kryła
Ja wernuwsja domiw
Ariwiderczi, Roma
Karpaty prohrały futboł
Boże, ne daj
Zirońka
My – chłopci z Bandersztadtu
A ja pidu...
Czowen
Hrim
Tilky raz cwite ljubow
198000 raz
Persza i ostannja ljubow
Roksoljana
Jedyna
Buło ne ljubyty
117 Stattja
Sorok paczok Werchowyny
Fajne misto Ternopil
Czuwaky, wso czotko!
Ty moja
Z ranku do noczi
Guantanamera