Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kraj dorohy ne rubaj topolju,
Może ta topolja – twoja dolja.
Twoja dolja switła topołyna,
Nacze pisnja żurawłyna.
Ne rubaj topolju, ne rubaj topolju,
Bo zustrineszsja z bidoju.
Ne rubaj topolju, ne rubaj topolju,
Kraszcze prynesy, ty, jij wody.
Ne łamaj kałynu bilja chaty,
Bo wona zapłacze nacze maty.
I wpadut na trawy, na szowkowi,
Sercja slozy kołyskowi.
Ne łamaj kałynu, ne łamaj kałynu,
Bo wona w żytti jedyna.
Ne łamaj kałynu, ne łamaj kałynu,
Kraszcze jij onukiw prynesy.
Ne striljaj u ptacha na switanni,
Może win ljubow twoja ostannja.
Może to kochannja biłyj łebid,
Szczo kriz nicz łetiw do tebe.
Ne striljaj u ptacha, ne łamaj, ty, kryła,
Twoje szczastja pryłetiło.
Ne striljaj u ptacha, ne striljaj u ptacha,
Kraszcze z nym u nebo połety.
Ne rubaj topolju, ne łamaj kałynu,
Switłu mriju żurawłynu.
Zbereży nazawżdy, zbereży nazawżdy,
Ty na wse żyttja jich zbereży.