Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na dorozi ljudy soncja czekały,
Czorni hory smutku wony nahadały.
Jich bażannja w nebi pisneju łetiło.
Ta, na żal, ce sonce dlja ljudej zhoriło.
I na temnij skeli zirky tancjuwały.
W koroliwstwo noczi wowky zawitały.
Nahadały ljudy dobre i pohane.
Ta, na żal, ce sonce dlja ljudej ne wstane.
Pryspiw:
Wstawaj, sonce, wstawaj, wstawaj!
Slipym oczi widkrywaj!
Wstawaj, sonce, wstawaj, wstawaj!
Slipym oczi widkrywaj!
Na dorozi ljudy soncja czekały,
Czorni hory smutku wony nahadały.
Jich bażannja w nebi pisneju łetiło.
Ta, na żal, ce sonce dlja ljudej zhoriło.
Pryspiw
Ne widkryły oczi promeni szczasływi
Ta u chwyljach noczi skarb ljudskyj zhubyły.
Narodyłys dity – ta switła jim ne treba,
Bo na jichni oczi nasypały pepła.
Pryspiw