Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Jak iszow ja opiwnoczi
Ponad tychoju wodoju,
Zaczerpnuw u ruky sribło
Te, szczo misjac tam załyszyw,
I zrobyw ja z ńoho persteń...
A jak sonce prywitało
Mene wranci w czystim poli,
Ja znajszła winok z barwinkom,
Nedopłetenyj uczora,
I zrobyła z ńoho persteń...
Pryspiw:
Dwa persteni – to dlja tebe,
Wybyraj, szczo ljubysz.
Dwa persteni – to twij usmich,
A twij usmich – moja zhuba.
Dwa persteni dnja i noczi,
Ty wizmy z soboju.
Jak znajty mene zachoczesz,
Kyń jich wranci za wodoju.
Znowu osiń nam prynosyt
W złotych kronach neba prosiń, –
Pomiż dywnych barw dowkoła
I witry wiołonczeli.
Ne sumuj za wesnotrawnem.
Tu ż mełodiju zabutu
Dwa persteni nahadajut,
Nahadajut jak zabudesz,
Ne znajdesz i ne poljubysz.
Ne sumuj za wesnotrawnem.
Pryspiw (2)