Większa czcionka | Mniejsza czcionka
W Ternopoły na ratuszu dwa domy noweńkych,
Tam kapitan wybyraje chłopciw mołodeckych.
A bohacki wybyraje, do domu puskaje,
A bidnymy syrotamy dzjury zatykaje.
Bo bohacki hroszi majut, to sja wykupljajut,
A bidnymy syrotamy dzjury zatykajut.