Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja czasto dumaju czomu ty tak samotnja,
Odna z najkrasywiszych dol u switi.
Ci siri oczi, pylni, sumowyti,
Czomu wy ne znachodyte nikoho, krim dzerkał?
A w dzerkałach sebe i sut swoju podwijnu,
Łed-łed prykrytu inejem czekannja,
Rosoju czasu, terpinnjam dzwonu,
Jak iszcze meni tebe nazwaty?
Pryspiw:
I ta ljubow, jaka tebe znajde,
Tebe ż i znyszczyt. Ja ljublju tebe!
I ta ljubow, jaka tebe znajde,
Tebe ż i znyszczyt. Ja ljublju tebe!
A może ty zahynesz jak sniżynka na dołoni,
Koły czyjes tepło zrujnuje cju samotnist.
I może cja samotnist – łysze forma
Twojeji identycznosti p’jankoji.
Pryspiw