Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Skotyłosja soneczko,
Steżka samotńosti
Mene pokłykała
Hołosom tychym.
Krok – i zakapały slozy.
Krok – i zakapała krow.
Serdeńko wyrwane,
W temrjawu wkynute.
Po steżci krokuju,
Samotnjaja.
Trywożnoju steżka
Obijnjata mrjakoju.
Czuty widłunnja
Ridnych hołosiw.
Kłyczut iz temrjawy.
Do nych by kynułas,
Ta zijty zi steżci
Ne możu ja.
U zawisi temnomu
Marjatsja obrazy.
Ta nedosjażni
Dlja mene wony.
Z slozamy i krow’ju
Po steżci samotńosti
Prjamuju u wicznist.
Ne możu ne jty.