Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Sribljasti krapelky rosy
Spadajut z biłych lilij,
Jim biłosniżni peljustky
Swoji szepoczut mriji.
Hołubyt zemlju witerec
I sonce ljubo hrije.
Moja ty myła proszepczy
Swoji zawitni mriji.
Pryspiw:
A moja mrija wże zbułas
I my stojim w swjatkowim zali,
My wże obruczeni z toboju,
Iz pownym kełychom wyna,
I wy wsi, hosti i batky,
Wypyjte kełychy swoji do dna
Za nasze szczastja, za ljubow, za naszi mriji.
Jaka czariwna ty w cej czas,
U biłosniżnomu ty wbranni,
I bili kwity u rukach,
J kabłuczka obruczalna.
Myłujutsja toboju wsi,
A ja szepczu: "Moja ty myła!"
"Mij myłyj", – niżno każesz ty,
"Ot i zbułas nasza zawitna mrija!"
Pryspiw