Wykonawca: The Wjo
Witaju, mała, ty tak pidrosła
Nabuła oznak żinoczych
Ja do twojich nih, pokładu wes' swit
Hajnemo kudy zachoczesz:
Do Titikaky czy Missisipi
Na litaku, a szcze na dżypi
Nawiszczo tak dałeko pchaty?
Pojidemo w Karpaty!
Pryspiw:
Jidemo, mała, w Karpaty
Budu ja tebe kochaty
Szaszłyky, wyno i łyżi –
Romantyczno, jak w Paryżi!
Bajduże zyma czy lito
Budu ja tebe łjubyty
Sołowej bude spiwaty
Jidemo w Karpaty!
Ja znaju, mała, ty wsjudy buła
Tebe ważko zdywuwaty
Bahato krajin, Karpaty odni –
Ty musysz tam pobuwaty
Papajja, kaja i marakujja
Ne kożnomu smakuje –
Nawiszczo tak ryzykuwaty?
Pojidemo w Karpaty!
Pryspiw:
Jidemo mała w Karpaty
Budu ja tebe kochaty
Szaszłyky, wyno i łyżi,
Ty zabudesz pro Paryżi!
Bajduże zyma czy lito
Budu ja tebe łjubyty
Sołowej bude spiwaty
Jidemo w Karpaty!
Ni Titikaky, ni Missisipi
Ni Missisipi, ni Titikaky
Pryspiw:
Jidemo, mała, w Karpaty
Budu ja tebe kochaty
Szaszłyky, wyno i łyżi,
Zabuwaj swoji Paryżi!
Bajduże zyma czy lito
Budu ja tebe łjubyty
Sołowej bude spiwaty
Jidemo w Karpaty!
Um-m, bejbi...
Ohh, honey, honey...