Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Osidłaju kryłatyj witer,
Hostri szpory wżenu u boky, –
I sternja ne taka wże zbyta,
I tuman ne takyj hłybokyj.
Doky krow ne stojit u wiczczju,
Doky bij ne hrymyt u wuchach,
Choczu wtomłenym peredpliczczjam
Wczuty wtichu ne wbywczych ruchiw.
Tycho ponoczi, son ubohyj,
Najiżaczeni middju surmy.
Daj że, Chreste, wdjahty ostrohy,
Daj że witru smutnomu durnju.