Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Proszczawajte, prostupky daremnoho!
Wże dostatńo buło nehatywnoho!
Ja z nowoji storinky wpewneno
Poczynaju żyttja szczasływoho!
Ja dywljusja na reczi po-inszomu –
Wże twerezym i swiżym pohljadom.
Ty probacz meni, Hospody, hrisznomu,
Szczo sudyw ja kohos nepopadom.
Pryspiw:
Wirju w kraszcze, het sumu domiszky!
Wirju w te, szczo sprawżnje szczastja je!
Wirju w syłu szczyroji posmiszky,
Szczo ljudej neznajomych zbłyżuje!
Proszczawajte, pereżytky mynułoho!
Wse po-nowomu nyni, wse zminytsja!
Tiń dyktatu iszcze ne zabułoho
Na szljachu bilsze, chaj, ne zustrinetsja!
Ja witaju was, promeni switłoho!
Nauczit mene wilno żyty!
Ja zwertajusja do naboliłoho,
Szczob nazawżdy pytannja zakryty!
Pryspiw
Pozytywne u wsomu baczyty –
Ce teper moja rysa prawylna!
Szczos dlja kohos potribno znaczyty,
Chtos dlja mene matyme znaczennja!
Wse pohane pozadu łyszajetsja,
Wse chorosze beru z soboju!
I nowe żyttja poczynajetsja
Z kolorowoho snu z Toboju...
Pryspiw