Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj tam na hori, oj tam na krutij
Sydiło para hołubiw.
Sydiły wony, ljubuwałysja,
Sywymy krylmy obijmałysja.
Oj des uzjawsja z-za hory striłec,
Ubyw hołuba zamist neljuba.
Hołubku uzjaw, schowaw pid połu,
Schowaw pid połu, prynis dodomu.
Nasypaw pszoncja, aż po kolincja,
Nałljaw wodyci po sami krylcja.
Pszoncja ne kljuje, wodyci ne p’je,
Na krutu horu wse płakaty jde.