Większa czcionka | Mniejsza czcionka
I zasmijałas prowesiń: – Pora! –
Za Czornym Szljachom, za Wełykym Łuhom –
Dywljus: mij pradid, i pra-pra, pra-pra –
Usi idut za czasom, jak za płuhom.
Za łanom łan, za łanom łan i łan,
Za Czornym Szljachom, za Wełykym Łuhom,
Wony uże w tumani – jak tuman –
Usi wże jdut za czasom, jak za płuhom.
Jaka ważka u wicznosti choda! –
Za Czornym Szljachom, za Wełykym Łuhom.
Taka swawilna, wilna, mołoda –
Newże i ja idu wże, jak za płuhom?!
I szczo zorju? Jakyj zasiju łan?
Za Czornym Szljachom, za Wełykym Łuhom.
Newże i ja w tumani – jak tuman –
I ja wże jdu za czasom, jak za płuhom?..
Samitnist
Wicznist
Koły płomiń peretworjujetsja na popił
Borozny Bohiw