Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryspiw:
Daj, daj, daj, daj, daj meni,
Daj, daj, daj, daj, daj meni swij adrenalin, swij adrenalin.
Choczesz, choczesz, choczesz zabyraj,
Choczesz, choczesz, choczesz zabyraj mij adrenalin, mij adrenalin.
Os i wse, znajszow, myła, tebe,
Koły na dwori z’jawyłys zori
I meni zowsim ne choczetsja znaty,
De j koły, jak tebe zwaty.
Prosto tak choczetsja kochaty,
Na wse sohodni zabyty,
Zahubytys w twojich snach,
A znajtys w swojich mrijach.
Pryspiw
Pohljadom swojim nacze harjaczym okropyła,
Ne znachodżu miscja, spokoju nema, de łysze moji syły?
Szczo ż ce kojitsja, dumky ne tut, wony w dałeki dali
Widłetiły, szczo iszcze ty majesz w arsenali?
Ja ne znaju i ne choczu wdawatysja w detali,
Moje serce aż nijak ne zrobłeno zi stali.
Poky naszi poczuttja miż rjadkiw błukały,
My edemskyj sad z toboju załyszały.
Pryspiw
Adrenalin
Kolir soncja
Kochannja jak metełyk