Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Bezprystrasnyj postrił prodirjawljuje tyszu,
Zhraja dykych kaczok widlitaje w tuman,
Na topoli łystok na osinni motywy
Perespiwuje naspich mysływskyj romans.
Pryspiw:
Ja rusznycju wizmu, po steżyni pidu,
De okoły jasni, switankowi wohni;
De u rosach trawa, ja pidu nawmannja,
Bo odyn raz żywu, ta żyttja ja ljublju – szczodnja!
Po rosi, po trawi ja pidu nawmannja,
Bo żyttja ja ljublju, nacze wpersze, szczodnja!
Na pokłyk synyci prokydajetsja sonce,
Wybihaje iz jaru kozulja strunka,
I rozmaszysto hordo wede staryj ołeń
Sprahłe stado swoje do prudkoho strumka.
Pryspiw
Nawijane w osiń pawutyneste lito
Wymalowuje wmiło wsich barw piwtony,
Nenawroczena pisnja łunaje z-za lisu
I torkajetsja sercja żywoji struny.
Pryspiw