Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Moja tiń wid strachu zahubyłas
U widbytku neonowych łamp.
Moje serce wid strachu zabyłos,
Bo na ńomu nakłały asfaltowyj sztamp.
Ja ne znaju, u koho spytaty –
Wsi dowkoła bezdonno nimi.
Wsi tikajut u ofisni hraty
I czekajut, koły żyttja promajne u wikni.
Pryspiw:
Cej neonowyj swit,
Ja ne choczu tonuty,
Widkrywaty jomu
Skarbnycju swojeji duszi.
Łysz u meni załyszytsja wyty
Prykroszcziw kynutyj zwir.
Moja sut – ce żyttja Internetu,
I ljubow – ce chimicznyj proces.
Za chwyłynu pobaczu płanetu,
Ta ne możu pobaczyty własnych dumok.
Moji sny – ce chworoba bezsonnja,
Moja jiża – tabłetka dlja snu,
Moji druzi – ce koło storonnich,
Moja mrija – o Boże, koły ż ja powitrjam dychnu?
Pryspiw
Ja bojus swoho ridnoho mista,
Cych sirych osel,
Bojusja nudhoju osisty.
I wse...
Bojusja, szczo ja onimiju,
Stanu takym, jak zawżdy.
Pryspiw