Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Dykymy, neznanymy reczamy
Maryt brama u trywożnim sni,
De storoża brjazkaje kljuczamy
I skrypljat worota zatisni.
Prywydy z krywawymy meczamy
U nakydkach czornych, niby nicz,
Hrajutsja bezformnymy m’jaczamy –
Hołowamy, znesenymy z plicz.
Pryspiw:
O, brama, pusty mene.
O, brama ne omyne.
Krow stika pid fłehmatyczni mury,
Zojky zachołoli na hubach –
Sotni lit naruha i tortury
Mertwych powertajut u hrobach.
I ne baczyt misto w nicz pochmuru,
Jak storoża (wże ne pry meczach)
Nowu żertwu kydaje pid mury
Z trjapkoju brudnoju na oczach.
Pryspiw
Dykymy, neznanymy reczamy
Maryt brama u trywożnim sni,
De storoża brjazkaje kljuczamy
I skrypljat worota zatisni.