Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ne rozkołysze doszcz moho mowczannja,
Jak witer zir jasnych ne strepene,
Use żyttja żywu odnym czekannjam,
Szczo łycho os-os łycho promajne.
Nema toho i, naczebto, ne bude,
Szczo jmennjam nazwano kołys twojim,
Chocz słowo daw use pro wse zabuty,
Ta ne dajut zabuty sołow’ji.
Szcze deń, szcze nicz – zamre żywa pryroda,
Oszukancem wpade dostyhłyj plid,
Meni, a może, i usim w uhodu
Mowczannja zhirkłe opowyje swit.