Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na Wysokim Zamku,
De buw knjażyj dwir,
Dużyj dub izmałku
Storożuje Łwiw.
Oj, na tomu Zamku,
Knjaz jak pomyraw,
Bilja joho ganku
Żołud prorostaw.
Rozpowiły słuhy
Knjazewi pro te,
Ne upadut mury,
Jak toj dub zroste.
Bo toj dub wid duba,
Szczo w nasz rid proris
J ne odnu pohubu
W swojim wici znis.
I po dowhij dumi
Knjaz na te powiw,
Win nawiky dubu
Łwiw swij zapowiw.
Jak striła, majnuły
Hen roky, roky –
Neznyszczenno mury
Stały na wiky.