Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Buw son i buw deń
I swit rożdawsja zwabływij prynadi.
Buw zaproszenyj ty,
Szczoby nawczytys pidłosti i zradi.
Żyttja budenne rizat i mowczat
Łjubyty szczyro, a tobi wid nyni
Tawro bezhłuzdoho durnoho seljucha
Iz hordistju nesty na swojij spyni.
W twojij sadach rehoczyt czorniji tini
Z twojij zinyc roste sucha trawa.
Os ty upaw i tak powzesz na finisz
Tobi nazad powernennja nema.
Bołoto pidłosti newpynno prohresuje
I zachłynajutsja w nim hołowy ljudski.
O, Boże, zmyłujsja, prosty nam cju dytynnist
Prosty znewiru, sumniwy prosty.
Tiń... doszcz... smert... zrada...
Łjahajesz bez pruczań na dno żyttja.
Buw son i buw deń
I ty... zaproszenyj.
Sołow’ji
Ty... zaproszenyj
Rekwijem
Tremtływa
Ja stoju na kruczi
Prołetiło lito
Newolnyky
Korowajewa para
Dumka