Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj ty, Hrycju, Hrycju, ty, sławnyj kozacze,
Za toboju, Hrycju, wsja Wkrajina płacze.
Za toboju, Hrycju, wsja Wkrajina pła(cze).
Płaczut wsi diwczata, płaczut mołodyci
Za toboju, Hrycju, szczo ty biłołycyj.
Za toboju, Hrycju, szczo ty biłołyc(yj).
Oj odna diwczyna mnoho czariw znała,
Wona toho j Hrycja ta j pryczaruwała.
Wona toho j Hrycja ta j pryczaruwa(ła).
U nedilju rano ziłljaczko kopała,
W ponediłok rano perypołoskała.
W ponediłok rano perypołoska(ła).
A w wiwtorok rano ziłljaczko waryła,
A w seredu rano Hrycka otrujiła.
A w seredu rano Hrycka otruji(ła).
A pryjszow czetwer – oj Hrycko umer,
A pryjszła p’jatnycja – zachowały Hrycja.
A pryjszła p’jatnycja – zachowały Hry(cja).
A w subotu rano maty doczku była.
– Oj naszczo ż ty, donju, Hrycka otrujiła?
Oj naszczo ż ty, donju, Hrycka otruji(ła)?
– Ta mamońka, mamo, Hryc ne dobre robe,
Zo mnoju żartuje, do druhoji chode.
Zo mnoju żartuje, do druhoji cho(de).
Ta buło b, ta buło b ne chodyty, ta buło b, ta buło b ne ljubyty,
Ta buło b, ta buło b ne kazaty, szczo budu swataty.
Ta buło b, ta buło b ne kazaty, szczo budu swata(ty).