Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Chot by szwydsze weczir
Ta j poweczereło –
Oj, może by, moje serce
Ta j powesełeło.
Chot by szwydsze weczir
Ta j soneczko zojszło –
Oj, może by, moje serce
Ta j do mene pryjszło.
Oj chocz ne do mene –
Do mojeji chaty.
Oj stuczyti u wikonce,
Szczob ne czuła maty.
Szczob ne czuła maty,
Szo j de noczuwaty.
Oj dweri że odczynjaje,
Prawdońky pytaje:
– Czy ty mene ljubysz,
Czy z mene smijeszsja?
Oj do druhoji chodysz
Ta j ne pryznajeszsja.