Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Spłeła sobi Haljusza winoczok.
Spłeła że sobi że Haljusza winoczok,
Posłała toj winoczok w wysznewyj sadoczok.
Oj chodyła ta wse ż howoryła.
Oj chodyła że ta wse że howoryła,
Rozkisz-wolju że swojim podrużkam daryła.
– Oj huljajte, podrużky, huljajte.
Oj huljajte że, podrużeńky, huljajte,
Bo wże meni że oj ta ne tuljajetsja.
Bo wże że meni ne tuljajetsja.
Bo wże meni że ta j ne tuljajetsja,
Rozkisz-wolja że, podrużeńky, mynajetsja.