Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ne zabiwaetsja wojna y mne mereszczytsja ona,
Kohda na Babyj jar smotrju y wyżu kamennie łyca.
Zastiły słezi na hłazach y hrjanuł hrom na nebesach,
Y serdce wskryknuło w hrudy, kak budto ranenaja ptyca.
Ne zabiwaetsja wojna, no w эtom wsja moja wyna,
Y Babyj jar peredo mnoj ne możet skrit swoej peczały.
On wydeł, kak ljudej teła naskwoz swetyłys dohoła,
Kohda y wzrosłich, y detej pered rasstrełom razdewały...
Pryspiw:
Babyj jar, Babyj jar, Babyj jar,
Hde nelzja ymena wsech ubytich wospołnyt słowamy.
Babyj jar, Babyj jar, Babyj jar –
Nasze wecznoe hore y nasza peczalnaja pamjat.
Babyj jar, Babyj jar, Babyj jar –
Hde wsehda tyszyna y ne słiszno ridanyj orhana.
Babyj jar, Babyj jar, Babyj jar –
Nasza bol y na tełe zemły ne zażywszaja rana!..
Ne zabiwaetsja wojna y mne zapomnyłas ona,
Po czerno-bełomu kyno, hde krow ljudskaja kak wodyca.
Prosty, Hospod, czto ja ne znał, no Babyj jar wse rasskazał
Y serdce wskryknuło w hrudy, kak budto ranenaja ptyca...
Pryspiw