Większa czcionka | Mniejsza czcionka
W wyszyni nebesnij mnoho zwozd horyt,
No odna wsich jarcze radosno błestyt.
To zwizda mładencja i Carja carej.
W jasli win położyt z mater’ju swojej.
I wołchwy z wostoka za zwizdoju jdut
I dary z ljubow’ju Hospodu nesut.
Pospiszyte, brattja, chlib i sil podat,
Pospiszyte k soncju – Hospoda prynjat.
On rukamy bjełymy chlib i sil wozme
I błahosłowennja nam za to poszłe.